Małopolska - Przepisy i Wiadomości

MAŁOPOLSKA


Stolicą regionu od wieków jest Kraków, który podobnie jak cała Małopolska doświadczył wielu zawirowań politycznych i administracyjnych. Ziemie regionu w czasach jego świetności sięgały aż do Kijowa. W okresie zaborów Małopolska została podzielona: część została w Królestwie Polskim, a południe trafiło do zaboru austriackiego i zmieniło nazwę na Galicja. W tej części znalazł się Kraków, a także Ruś Czerwona i Podole. Obszar ten, ze względu na mieszkającą tam ludność ukraińską i żydowską, a także silne wpływy austriackie i węgierskie, wykreował bardzo charakterystyczną kuchnię galicyjską. Pod dużym wpływem kuchni austriackiej oraz wykwintnego Wiednia był Kraków. Tutaj właśnie po raz pierwszy zaczęto serwować jaja po wiedeńsku, a także sznycel oraz sernik wiedeński. Dania te na stałe przyjęły się w krakowskiej kuchni. Zachowało się również wiele z dań kuchni żydowskiej, jak choćby bułeczki drożdżowe zwane bajglami. Kuchnia krakowska, która wytyczała w tym regionie nurt kuchni miejskiej, stworzyła także swoje receptury na potrawy charakterystyczne dla całej Polski. Przykładem są flaczki po krakowsku – zupa, która w każdym regionie przygotowywana jest w szczególny sposób, kaczka faszerowana, tutaj serwowana z grzybami czy kwaśnica na wędzonych żeberkach.


Smakowanie Małopolski najlepiej zacząć od sera, który zachwycił smakoszy w całej Europie, czyli od oscypka. Kruchy i delikatny, pachnący wonnym dymem specjalnie dobranego drewna i górskimi łąkami, powstaje z owczego mleka tylko w polskich górach. Skosztować też trzeba bryndzy podhalańskiej, czyli miękkiego i świeżego sera o ostrym, specyficznym smaku.



Krakowskie śniadanie jada się na słodko. I słusznie, bo pyszne, najlepiej domowej roboty, konfitury z wiśni czy jagód to idealny pomysł na dobry początek dnia. Co do nich? Bułeczka i gorące mleko.




Alternatywą dla śniadania w wersji słodkiej są jajka po wiedeńsku, zwane też po prostu jajkami w szklance. Ich sekret tkwi w sposobie przyrządzania. Nie gotuje się ich bowiem w skorupce, ale wbija do szklanki, którą umieszcza się w gotującej wodzie. Jajka powinny mieć ścięte białko i płynne żółtko. Posypuje się je solą, pieprzem i ziołami, np. szczypiorkiem.




KWAŚNICA NA WĘDZONYCH ŻEBERKACH







Składniki:
1 kg wędzonych żeberek wieprzowych
1/2 kg kiszonej kapusty
2 marchewki
2 pietruszki
1/2 selera
2-3 liście laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
płaska łyżka mąki
łyżka masła
1/2 kg ziemniaków
sól
pieprz

Przygotowanie:

Żeberka pokroić na kawałki, włożyć do garnka, dodać lekko przesiekaną kapustę, pokrojone w kostkę warzywa, liście laurowe i ziele angielskie, zalać 3 l wody, gotować na wolnym ogniu do miękkości. Gdy żeberka będą dochodzić, w osobnym garnku ugotować w osolonej wodzie ziemniaki do miękkości. Na patelni zrobić z masła i mąki jasną zasmażkę, rozprowadzić odrobiną przestudzonej wody spod ziemniaków, wlać do garnka z żeberkami, zagotować, doprawiając do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem. Podawać z odcedzonymi ziemniakami.






TORT SACHERA







Krakowskie desery są bardzo czekoladowe. Najlepszym przykładem jest Piszinger, czyli tort z wafli przełożonych czekoladową masą oraz tort Sachera. Ten drugi miłośników słodyczy zachwyca połączeniem morelowej marmolady i czekoladowej polewy. Warto zapamiętać, że nazwy obu specjałów pochodzą od ich twórców – austriackich cukierników.

Składniki:


15 dag mąki

15 dag masła

15 dag czekolady

15 dag dżemu morelowego

6 jajek

cukier waniliowy

łyżka masła
Polewa:

20 dag cukru pudru

łyżka masła

5 dag kakao

2 łyżki słodkiej śmietanki


Przygotowanie:


Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej na parze, białka oddzielamy od żółtek, masło ucieramy na puszystą masę z cukrem pudrem, dodając w trakcie ucierania po jednym żółtku i stopniowo ostudzoną lecz płynną czekoladę.

Z białek obić pianę, dodać cukier puder (5 dag) i połączyć z masą czekoladową.

Ciasto wyłożyć do tortownicy posmarowanej łyżka masła, piec 60 minut w temp 180 stopni. Po upieczeniu i ostudzeniu wyjąć, przekroić na pół i przełożyć dżemem.

Składniki polewy rozgrzać w rondelku, mieszać aż się połączą, gorącą polewę rozprowadzić na torcie, po zastygnięciu można udekorować bakaliami i owocami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz